listopad

Dzielę się jedzeniem – listopad

Dawno nie było już takiej sytuacji, abym „Dzielę się jedzeniem” przerzuciła na początek kolejnego miesiąca. Ale przerzuciłam. I choć wcale nie muszę, już tłumaczę, dlaczego. Najprościej rzecz biorąc – chciałam wycisnąć z listopada jak najwięcej! Listopadów się nie lubi, ale ja staram się je traktować serdecznie. Są trochę magiczne, oferują dwa długie weekendy, a na […]

Continue Reading
surowyumysl

Surowy umysł

Wykładami TED zaczęłam się interesować, kiedy mając w wakacje odrobinę zbyt dużo wolnego czasu i odrobinę na mało mocy, aby go aktywnie czymś wypełniać, szukałam sposobu, aby był on czasem mimo wszystko jak najbardziej owocnym. Minęło kilka miesięcy, czasu zrobiło się jakby mniej, a ja przestałam wypełniać luki w planie dnia inspirującymi rozmowami z inspirującymi […]

Continue Reading
marzne

Majestatycznie marznę

Listopad wkrótce się skończy. To już nie dni na beztroskie spacerki, nawet słońce nie chce wychodzić na ulice. Niektórzy, gdy tylko spadł z nieba pierwszy śnieg, zdążyli pożegnać dalej jesień. Ja tamten epizod traktuję w kategoriach psikusa. Ale sprawa jest poważna. Potrzeba ogromnych zasobów dziecięcej, niezmąconej radości, aby u uśmiechem marznąć. Nie lubię, gdy ktoś […]

Continue Reading
trolle

Kiedy mówisz o trollach, czyli jak zaczęłam pracować w kawiarni

Max Weber, socjolog, pisał o dwóch odczarowaniach świata, o niszczeniu świata opartego na magii w toku rozwoju zachodniego społeczeństwa. Wiem o tym, ponieważ w zeszłym semestrze chodziłam na wykład pod tytułem „Ponowoczesność, globalizacja, kryzys”, na którym oswoiłam się między innymi również z myślą, że wybory w USA skończą się właśnie tak, ja się skończyły. W […]

Continue Reading